Nic nigdy nie jest takie, na jakie wygląda. Zwłaszcza w mediach społecznościowych. Ludzie publikują tylko to, co chcą, by inni zobaczyli. I zazwyczaj są to same szczęśliwe, piękne chwile. Często podkoloryzowane. Tak, żeby każdy myślał, jak idealne jest ich życie. Tak, żeby każdy im zazdrościł. Niewiele osób decyduje się podzielić również tymi mniej radosnymi chwilami. I wcale nie chodzi o prywatność. Portale społecznościowe to teraz miejsce walki o polubienia i obserwatorów, a przecież można to zdobyć tylko pięknymi, pokazującymi idealne życie zdjęciami. Prawda nie maa znaczenia.
niedziela, 10 czerwca 2018
czwartek, 24 maja 2018
#42 Cela 7 - Kerry Drewery [recenzja]

Czy aktualny system wymierzania
sprawiedliwości jest tak naprawdę sprawiedliwy? Wszyscy wiemy,
że... nie zawsze. W niektórych przypadkach zawodzi i niewinni
ludzie ponoszą odpowiedzialność za nieswoje czyny, a winnych kara
omija. Znamy to, prawda? A gdyby to się zmieniło? Gdyby to
społeczeństwo, nie system sądowniczy, miało decydować o tym, kto
jest winny a kto nie? Tak po prostu. Za pomocą głosowania. Tak samo
jak wybiera się prezydenta, burmistrza czy przewodniczącego rady i
tak dalej. Oddajesz swój głos i już. Czy wtedy byłoby
sprawiedliwie?
poniedziałek, 14 maja 2018
#41 Koszmary zasną ostatnie - Robert Małecki [recenzja]
Jak trudne może być życie w niewiedzy? Na pewno niektórzy z Was w pewnym stopniu tego doświadczyli. Ale niewiedza dotycząca tego czy "on/ona mnie lubi" jest niczym w porównaniu z tą, której doświadczają bliscy zaginionych osób. Kiedy nie mają pojęcia, co się tak naprawdę stało, gdzie jest ich ukochana/y i co ważniejsze... Czy żyje. Prawdopodobnie uczucie, którego nie da się opisać słowami. Uczucie, którego nikt z nas nie chce tak naprawdę poznać.
poniedziałek, 7 maja 2018
#40 Notatki samobójcy - Michael Thomas Ford [recenzja]
Co robisz, kiedy jest Ci źle? Jak radzisz sobie z problemem, który zatruwa Ci życie? Większość z nas po prostu z kimś o tym rozmawia, prawda? Idziemy do osoby, której ufamy i zwierzamy się jej, zrzucając z serca ten niepotrzebny ciężar. I jest lepiej. A jeśli nie mamy takiej osoby, jeśli wstydzimy się otworzyć przed bliskimi, korzystamy z usług osoby zajmującej się zawodowo słuchaniem ludzkich problemów i pomaganiem w ich rozwiązaniu. Tak robimy, prawda? Niestety nie wszyscy. Są ludzie, którzy nie potrafią otworzyć się przed nikim, więc wszystkie możliwe emocje trzymają w sobie. Żyją z nimi każdego dnia, walczą z nimi każdej nocy, aż z czasem doprowadzają się do stanu, w którym nie widzą już dla siebie żadnego ratunku. Widzą tylko jedno wyjście.
sobota, 5 maja 2018
Czytelnicze podsumowanie - MARZEC, KWIECIEŃ 2018
W marcu i kwietniu przeczytałam łącznie tylko 3 książki. Wiem, nie ma czym się chwalić, ale niektórzy już wiedzą, że nie czytam na pokaz, dlatego też nie spędzam całego swojego wolnego czasu z nosem w książce. Poza tym marzec był dla mnie miesiącem dosyć pracowitym i nie miałam za dużo czasu na takie przyjemności, a jak go miałam to po prostu potrzebowałam takiego dosłownego "nicnierobienia". Kwiecień był podobny, chociaż tu w większości przyczyną była "niemoc czytelnicza", która na szczęście chyba odchodzi.
Więc takie króciutkie podsumowanie:
sobota, 28 kwietnia 2018
#39 Milczące dziecko - Sarah A. Denzil [recenzja]
Co może być największą tragedią w życiu każdego rodzica? Niewątpliwie utrata dziecka. Małego czy dużego? Nieważne. Aniołka czy łobuza? To też nie ma najmniejszego znaczenia. Każdy rodzic kocha swoje dziecko bez względu na to, jakie ono jest. Kocha je bezgranicznie. Całym sobą. I jeśli pewnego dnia jego pociecha zostanie mu odebrana... Nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego, co wtedy czują. I myślę, że może nawet oni sami nie są w stanie tego opisać.
wtorek, 17 kwietnia 2018
#38 Nieznajoma w domu - Shari Lapena [recenzja]
Jak dużo wiesz na temat najbliższych Ci osób? Ile jesteś w stanie powiedzieć na temat ich przeszłości? Czasami wydaje nam się, że znamy kogoś bardzo dobrze, decydujemy się spędzić z tą osobą swoje życie i naprawdę wszystko jest idealnie aż do momentu, w którym nasza bajka nie zamienia się w film sensacyjny czy jakiś porządny thriller. Wtedy wszystko znika. Całe to idealne życie okazuje się być tylko pięknym snem, bo w rzeczywistości nie wiemy nic o tej drugiej osobie, jest nam zupełnie obca. Jak to możliwe? Przecież spędziliśmy z nią tak dużo czasu.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





