Po twórczość Jany Frey sięgnęłam mniej więcej w wieku gimnazjalno-licealnym, kiedy to tematyka problemów młodzieżowych zaczynała wydawać się czymś interesującym. Różnego typu uzależnienia. Wczesne macierzyństwo. Wszystko to, co niekoniecznie jest dobre, ale dotyczy wielu młodych ludzi. Nieodpowiedzialnych. Zagubionych.
