środa, 7 lutego 2018

#34 Cień bestii - Cody McFadyen [recenzja]


Skąd bierze się w człowieku siła, kiedy życie zdaje się już nie mieć sensu? Kiedy stracił wszystko, dosłownie wszystko, co dawało mu szczęście, co pozwalało cieszyć się każdą sekundą jego istnienia? Skąd bierze się w człowieku siła, kiedy jedynym właściwym wyjściem jest strzelenie sobie kulki w łeb? Na te pytania chyba nie ma jednej odpowiedzi. Każdy z nas czerpie siłę z przeróżnych źródeł. Każdego z nas napędza coś zupełnie innego. Nienawiść. Chęć zemsty. Strach. Nadzieja. Nieważne, co to jest. Ważne, że działa. Ważne, że dzięki temu jesteśmy w stanie kontynuować swoją powieść zwaną życiem.

wtorek, 30 stycznia 2018

#33 Czasami kłamię - Alice Feeney [recenzja]


Czasami kłamię. Wiem, że nie powinnam. W końcu kłamstwo nie jest dobre. A przynajmniej tak nam wmawiali rodzice. I w sumie nie tylko oni. Wmawiał nam to każdy, kto chociaż trochę chciał mieć wpływ na nasze wychowanie. Ale czasami muszę. Muszę kłamać, bo nie chcę sprawić przykrości drugiej osobie. Muszę kłamać, bo tylko dzięki temu moje życie wydaje się być ciekawsze. Muszę kłamać, bo niekiedy prawda jest zbyt bolesna. Ale przecież wszyscy to robimy. Wszyscy naginamy prawdę w mniej lub bardziej słusznej sprawie. By chronić bliskich. By zaimponować znajomym. By wzbudzić zainteresowanie naszej sympatii. By dowartościować siebie. By dowartościować innych. Czy to naprawdę coś złego?

piątek, 26 stycznia 2018

#32 Córeczka by Kathryn Croft [recenzja]


Niektóre wydarzenia pozostawiają w sercu człowieka tak głęboką ranę, że zabliźnianie się jej ciągnie się latami, a ostatecznie i tak pozostawia ją na w pół otwartą. Więc nie... Czas nie leczy ran. Czas ewentualnie przyzwyczaja do bólu, uczy jak z nim żyć. Czasami wzmacnia ludzką psychikę, by ewentualne kolejne tragedie nie zrodziły następnej. Czasami wspólnie przeżyte nieszczęście jeszcze bardziej łączy ze sobą bliskich, uczy bycia dla nich bezwzględnym wsparciem. Nie zawsze. Tylko czasami. Bo przetrwają najsilniejsi. Jak zawsze.

niedziela, 14 stycznia 2018

Books vs Movies #2

Po długim czasie przychodzę do Was z kolejną częścią serii "Books vs Movies", w której staram się ocenić książkę oraz film powstały na podstawie książki o tym samym tytule. Tym razem na celownik wzięłam: "Dziewczynę z pociągu", "Komorę" oraz "Zieloną milę".

niedziela, 7 stycznia 2018

#31 Za zamkniętymi drzwiami - B. A. Paris [recenzja]


Ile razy widząc uśmiechniętą kobietę, trzymającą dłoń swojego partnera, pomyślałeś, że tworzą szczęśliwą parę? Na pewno więcej niż raz, prawda? Pewnie nawet więcej niż dwa, wiecej niż trzy. Myślisz tak za każdym razem, kiedy mijasz ludzi, których kąciki ust uniesione są ku górze. Myślisz tak za każdym razem, przechodząc obok dużego, pięknego domu. Oni są szczęśliwi. Oni mają idealne życie. Ciekawe ile razy się pomyliłeś. Zastanawiałeś się nad tym? Przecież to nie jest wcale takie trudne przykleić sobie uśmiech na twarzy, udawać przed światem, że wszystko jest w porządku. Zwłaszcza jeśli robi się to już dłuższy czas. Pozory mylą. Widzimy tylko to, co nam pozwolono, to, co chciano, żebyśmy widzieli. A to co dzieje się za zamkniętymi drzwiami tego idealnego życia, niekiedy różni się całkowicie.

środa, 3 stycznia 2018

Czytelnicze podsumowanie miesiąca: LISTOPAD - GRUDZIEŃ 2017


W listopadzie i grudniu przeczytałam łącznie... TRZY książki. Tak, wiem. Dwa miesiące a taki wynik, ale niestety w moim życiu ten czas jest czasem bardzo intensywnym w pracy, więc w większości skupiam się tylko na niej. Styczeń będzie tak samo słaby czytelniczo, ale od lutego prawdopodobnie się poprawię.

Co to były za książki?

piątek, 15 grudnia 2017

#30 Prokurator - Paulina Świst [recenzja]


Praca prawnika z pewnością nie należy do łatwych. Oczywiście pomijając drogę, którą człowiek musi pokonać, by wykonywać ten zawód, wszystkie paragrafy, których musi się wykuć na pamięć, egzaminy i aplikacje, które musi zaliczyć. Co trudniejszego może być od studiów? Przecież zdobycie dyplomu to najtrudniejsza część. Później już idzie z górki. Ale czy na pewno? Czy obrona winnego klienta należy do łatwego zadania? Zwłaszcza takiego klienta, który grozi swojemu adwokatowi, że jeśli nie uda mu się go wybronić to... No wiecie, groźby są różne i raczej nie muszę ich Wam tutaj wymieniać.